Aktualności
2010-02-17
KLA poległy w Winiarach
Mieszkańcy Winiar poskarżyli się na Kaliskie Linie Autobusowe, które skróciły kursy na liniach docierających w głąb ich osiedla. O tej i innych zmianach w rozkładzie jazdy KLA pisaliśmy przed tygodniem. Dziś część z nich jest już nieaktualna.– Powodem skrócenia linii w Winiarach miał być śnieg uniemożliwiający dojazd autobusu do przystanku – wyjaśnia radny Dariusz Grodziński, do którego mieszkańcy zwrócili się o pomoc.
–Nie wydaje mi się, żeby opady śniegu miały być powodem modyfikacji linii autobusowych. To właśnie podczas trudnych warunków atmosferycznych komunikacja miejska powinna zapewnić mieszkańcom Kalisza transport zbiorowy, gdy problemy komunikacyjne się piętrzą. Skarżący się tym bardziej nie znajdują zrozumienia dla tych decyzji, że rano autobus jeszcze ich odebrał z przystanku na osiedlu, a wracając tą samą linią dowiedzieli się, że muszą wysiąść wcześniej, gdyż kierowca ma zakaz dalszej jazdy po tym osiedlu, pomimo iż w trakcie dnia nic się pogodowo nie zmieniło – relacjonuje radny i domaga się od prezydenta przywrócenia pełnych kursów na terenie całego miasta. Jak dodaje, przepisy ustawy o transporcie drogowym dopuszczają krótkotrwałe modyfikacje linii autobusowych z powodu braku możliwości dojazdu na przystanek. Może to być jednak spowodowane tylko takimi okolicznościami, jak remont drogi czy budowa kanalizacji, a nie zaniechania związane z odśnieżaniem. W ub. tygodniu KLA przywróciły kursy na osiedle Winiary, a także na Majków. Jak dowiedzieliśmy się w siedzibie przewoźnika, zawieszenie kursów na te osiedla wymusiła zima. Drogi osiedlowe były odśnieżone jedynie na szerokość autobusu, co utrudniało, jeśli nie wręcz uniemożliwiało manewry mijania. Pojazdy KLA ulegały tam stłuczkom. Ze śniegiem na majkowskich i winiarskich uliczkach drogowcy uporali się dopiero w pierwszych dniach lutego. Najwyraźniej zapomnieli, że niektóre drogi osiedlowe służą również komunikacji miejskiej, a nie tylko prywatnym użytkownikom.
Źródło: Życie Kalisza




